Polowanie
Orły przednie polują tylko w dzień. Częściowo wynika to ze sposobu, w jaki latają - podobnie do bocianów najbardziej lubią szybować, wyszukują więc ciepłych prądów powietrza, które powstają po nagrzaniu ziemi przez słońce, na których mogą się swobodnie unosić, niewiele machając skrzydłami. Gdy złapie odpowiedni prąd rozpoczyna przelot nad całym swym terytorium. Gdy już wypatrzy ofiarę stara się pozostać we względnym ukryciu. W tym celu skrywa się za skalnymi urwiskami (w górach) lub za drzewami (lasy). Efekt zaskoczenia jest dla niego bardzo pomocny - ofiara przez chwilę nie wie co robić, a to najczęściej wystarcza, by orzeł zdążył pochwycić ją w swe stalowe szpony. Orły przednie najbardziej lubią polować na istoty naziemne, choć bywa, że zaatakują innego ptaka w locie. Jeżeli orły żyją w parze, to bardzo często polują razem ściśle współpracując - jeden z nich płoszy ofiarę i stara się ją nastraszyć, z kolei drugi, pozostając 100-200 metrów z tyłu, w odpowiednim momencie wykonuje decydujący atak, korzystając ze strachu i skonfundowania nastraszonej uprzednio ofiary. Inaczej niż na przykład bieliki amerykańskie, orły przednie prawie nigdy nie atakują z miejsca, na którym siedziały, zdecydowanie wolą ataki z powietrza, choć rzadko pikują.